REKLAMA

Biegnie o kulach z Koszalina do Ustrzyk Górnych. Wczoraj dobiegł do Sępólna, dzisiaj odwiedzi Koronowo

14:11, 17.05.2017 | źródło: UM Sępólno Kajeńskie
REKLAMA
Skomentuj
fot. UM Sępólno Krajeńskie

Józef Szczeblewski z Manowa w województwie zachodniopomorskim, chce pokonać biegiem trasę Koszalin - Ustrzyki Górne. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że sportowiec biegnie o kulach. Pan Józef od dzieciństwa nie ma nogi. Biegnąc, chce on uzbierać 55 tysięcy złotych na nową protezę i zachęcić do aktywności fizycznej również innych niepełnosprawnych.

Sportowiec wyruszył z Koszalina 13 maja. Do celu chce dobiec w 20 dni. W czwartym dniu swojej podróży dotarł do Sępólna Krajeńskiego. 

- Jestem wzruszony, że tak miło zostałem przyjęty. Wszyscy oferują mi tu bezinteresowną pomoc - mówi Szczeblewski.

777 kilometrów o kulach, to nie pierwszy tak ekstremalny wyczyn niepełnosprawnego sportowca. Józef Szczeblewski biegał już w maratonach na całym świecie. Był pierwszym człowiekiem, który bez jednej nogi pokonał odcinek 100 kilometrów. Jeżeli dobiegnie do Ustrzyk, pobije swój własny, a zarazem też światowy rekord w długości takiego biegu.

Jego marzeniem jest pokonanie odcinka o długości 2 tysięcy kilometrów. Do tego jednak potrzebna jest mu specjalna proteza nogi, dzięki której, będzie mu się biegło wygodniej. Na dzisiaj (17.05), sportowiec zaplanował pokonanie odcinka Sępólno Krajeńskie - Koronowo.

(źródło: UM Sępólno Kajeńskie)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© e-krajna.pl | Prawa zastrzeżone | 2017