Zamknij
REKLAMA

Wałcz: Zadał siostrze cios nieustalonym narzędziem i groził pozbawieniem życia. Trafił do aresztu

19:51, 12.04.2018 | źródło: KPP Wałcz
REKLAMA
Skomentuj
Wałcz: Zadał siostrze cios nieustalonym narzędziem i groził pozbawieniem życia. Trafił do aresztu - fot. policja.pl

Wałeccy policjanci zatrzymali 24-latka, który jest podejrzany o uszkodzenie ciała u członka rodziny. Pokrzywdzona, z obrażeniami ciała, trafiła do szpitala, jednak nie wymagała ona hospitalizacji. Na wniosek wałeckich policjantów agresor trafił na trzy miesiące tymczasowo do aresztu. Sprawca był pozbawiony wolności, a tym samym monitorowany przez system tzw. dozoru elektronicznego. 24-latek zniszczył opaskę urządzenia, dlatego też może spodziewać się dotkliwszej kary - informuje KPP w Wałczu.

Informację o przestępstwie, do którego doszło  wcześniej wałeccy policjanci otrzymali w nocy od pokrzywdzonej. Do zdarzenia doszło w miejscu zamieszkania, w trakcie sprzeczki rodzinnej.

Jak ustalili funkcjonariusze 30-latka została zaatakowana przez 24-letniego brata, który zadał jej ciosy nieustalonym narzędziem. Napastnik groził również kobiecie pozbawieniem życia. Pokrzywdzona z raną kłutą trafiła do szpitala, jednak nie wymagała hospitalizacji. 

Policjanci zatrzymali 24-latka, który jest podejrzany o uszkodzenie ciała. Na wniosek wałeckich policjantów agresor trafił na  trzy miesiące tymczasowo do aresztu.

Ponadto sprawca sam dokonał uwolnienia poprzez zniszczenie urządzenia monitorującego, będąc pozbawionym wolności i skazanym wyrokiem Sądu. Dozór elektroniczny, któremu podlegał, polega na noszeniu na nodze powyżej kostki bransolety elektronicznej - nadajnika, za pomocą którego Sąd kontroluje wypełnianie obowiązku przebywania w określonym czasie w miejscu wskazanym w postanowieniu Sądu.                 

W chwili popełnionego czynu był pod wpływem działania substancji psychoaktywnej. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu spowodowania uszczerbku na zdrowiu, groźby karalnej oraz samouwolnienia się, a co za tym idzie zniszczenia urządzenia monitorującego.

Wałecki sąd przychylił się do wniosku policjantów oraz nadzorującego sprawę  prokuratora i zadecydował, że 24-latek trafi tymczasowo do aresztu na 3 miesiące. 

Za popełnienie tych przestępstw grozi do 5 lat pozbawienia wolności. W tym przypadku kara może być podwyższona, gdyż zatrzymany był pozbawionym wolności za podobne przestępstwa oraz przestępstwa przeciwko mieniu.

(źródło: KPP Wałcz)
REKLAMA

Komentarze (1)

......

0 0

Jakby policjanci zareagowali wcześniej nie doszłoby do tego zdarzenia... 14:50, 13.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© e-krajna.pl | Prawa zastrzeżone