REKLAMA

Studenci Uniwersytetu Trzeciego Wieku zwiedzali Krajnę - Powiat Złotowski

21:27, 04.01.2017 | Duże Różowe Słońce
REKLAMA

Violetta Felczak

"Cudze chwalicie, swego nie znacie - propagujemy uroki Krajny" - reportaż studentów Uniwersytetu Trzeciego Wieku - Powiat Złotowski

Pięćdziesięciu studentów UTW z Sępólna Krajeńskiego wzięło udział w wycieczce edukacyjnej mającej na celu poznanie Krajny w obszarze Powiatu Złotowskiego. Wycieczkę poprowadził pasjonat historii regionu, autor "Dzienników Krajeńskich" Leszek Skaza. Przedsięwzięcie było współfinansowane przez Gminę Sępólno Krajeńskie w ramach projektu "Cudze chwalicie, swego nie znacie- propagujemy uroki Krajny". Seniorzy odwiedzili Debrzno-Wieś, Radawnicę, Złotów, Krajenkę i Górkę Klasztorną.
 
Debrzno - Wieś

Wieś leży w dolinie rzeki Dobrzynki i graniczy na północy bezpośrednio z miastem Debrzno. Pierwsza wzmianka o Debrznie pochodzi z roku 1443. Oficjalnie jednak wieś powstała w 1618 roku. Wtedy właśnie nosiła nazwę Debrzno, później kilkakrotnie się zmieniała na Debrzno, Dembrzno, Dybreno, Dobrzyń, Dobrno, Dober i Dobryn. Historia tej miejscowości jest niezwykle bogata. Wieś leżała niegdyś na granicy z Prusami Królewskimi. Znajdowały się tu posiadłości szlacheckie z pałacem i zabudowaniami folwarcznymi. W XVIIw. Debrzno należało do rodziny Dobrzyńskich. W 1772 r. przeszło w ręce rodziny Grabowskich. Przez pewien czas właścicielem Debrzna była rodzina Wilcens. Największy rozkwit wsi przypadł na XIX w. Majątek szlachecki został podzielony, w pałacu znajdowała się siedziba zarządcy, któremu podlegały dobra folwarczne. Wówczas powstały też, wzdłuż drogi, pojedyncze domostwa, wybudowano cegielnię. W latach międzywojennych we wsi mieszkało ok. 900 osób, w większości Niemcy, którzy też należeli do najznaczniejszych gospodarzy. Wieś tętniła życiem, znajdowała się tu fabryka betonu, olejarnia, był rzeźnik, szewc, dekarz, w prywatnych rękach była również gorzelnia. Po II wojnie światowej dawni mieszkańcy wyemigrowali. Przybyli tu osadnicy z Lubelskiego, Rzeszowskiego, Kieleckiego. We wsi zachowało się wiele obiektów zabytkowych: kamienna kaplica, w której co niedzielę odbywają się msze, budynki o konstrukcji szachulcowej, a także stare kamienice. Neoklasycystyczny pałac został zbudowany w II połowie XIXw. Jest to piętrowa podpiwniczona budowla, wzniesiona na planie prostokąta, nakryta czterospadowym dachem. W tylnym narożniku stoi kwadratowa wieża, zwieńczona wysoką latarnią ze spiczastym hełmem. W elewacji tylnej usytuowano pseudo ryzalit, zwieńczony trójkątnym szczytem. Ryzalit jest poprzedzony pięciobocznym gankiem, zwieńczonym tarasem. Przed gankiem znajduje się kolisty taras na wysokiej, kamiennej podmurówce z tralkową balustradą oraz schodami po obu bokach, prowadzącymi do parku. Wszystkie okna są zwieńczone półokrągło. Elewacje są ozdobione boniowaniem. Pałac jest otoczony parkiem krajobrazowym. W latach powojennych pałac stanowił centrum rozrywek kulturalnych dla pracowników PGR. Była tu sala telewizyjna, wiejska biblioteka. Ponadto przez pewien okres mieściła się tu szkoła, do której uczęszczała jedna ze studentek UTW. Obecnie pałac jest w posiadaniu właścicieli mieszkających w Warszawie i jest wystawiony na sprzedaż. 

Radawnica 

W rozległym parku ze starym drzewostanem znajduje się neogotycki pałac należący w XVII wieku wraz z wsią do klucza złotowskiego, którego właścicielem był ród Grudna - Grudzińskich herbu Grzymała, posiadaczy usytuowanej w pałacu wspaniałej biblioteki liczącej 2000 dzieł w języku polskim, francuskim i niemieckim - księgozbiór skatalogowany na 65 stronicach. Pałac wybudowano w 1775r. w stylu neogotyckim. Obiekt wielokrotnie był przebudowywany. Obecnie istniejący powstał na przełomie XIXXX w i do 1919r. należał do hrabiego rodu Getzendorf- Grabowskich, który w okolicy znany był ze swej rozrzutności i hulaszczego życia. W połowie XIX wieku rozpoczął się upadek owego hrabiego. Wierzyciele ścigali go, majątek zajmowali stopniowo komornicy. Śmierć hrabiego była datą przełomową. Był on ostatnim właścicielem dóbr radwanickich. W okresie międzywojennym pałac wykupiony przez władze niemieckie, stanowił siedzibę faszystowskiej organizacji wychowawczej Niemiec (dla wychowawczyń niemieckich przedszkoli). Najstarszą częścią jest skrzydło północne. Pozostała część spłonęła w 1916r.,a odbudowano w 1933r. Po drugiej wojnie światowej w zniszczonym i ograbionym budynku utworzono Uniwersytet Ludowy, który mieści się tam do dzisiaj razem z Młodzieżowym Ośrodkiem Socjoterapii. We wnętrzu z elementów historycznych pozostały jedynie kaloryfery i platfon na suficie w jednej z sal. W parku rośnie lipa, licząca 180 lat i jest zabytkiem przyrody. W Radawnicy podziwiać można kuźnię w neogotyckim stylu ze strzelistymi łukami okien, a także kościół po ewangelicki. Obecnie trwają tam prace remontowe.   

Złotów

Złotów jest stolicą powiatu złotowskiego. W najstarszym znanym dokumencie pisanym Złotów pojawia się w 1370 r. pod nazwą Wielatowo, Vulutovum, Velathow. W końcu XVII w. po śmierci ostatniego ze złotowskiej linii Grudzińskich, Złotów przeszedł na własność spokrewnionych z Grudzińskimi Działyńskich. Następnie dobra złotowskie posiadali F. W. von Fahrenheit oraz J. von Gerhard, który sprzedał je w 1822 r. królowi pruskiemu Fryderykowi Wilhelmowi III. Z dóbr utworzono ordynację, kompleks dóbr, który nie mógł być sprzedany, zastawiony lub podzielony. Zarządzali nią młodsi krewni królów Prus - książęta Karol, Wilhelm, Fryderyk Leopold. Studentów Uniwersytetu Trzeciego Wieku zainteresował w szczególności pałac, zwany Pałacem Działyńskich lub Hohenzollernów. Budowla powstała w 1820r. w stylu neogotyckim ze spiczastą wieżą, zaprojektowaną przez C.F. Schinckla. Pałac zbudowany jest w kształcie czworoboku. W środku dziedzińca jest gazon kwiatowy, który obecnie pielęgnuje pani Maria. Do 1945 r. był w posiadaniu rodu Hohenzolernów i Działyńskich. Po 1945r. majątek przeszedł w ręce skarbu państwa i  mieściły się tam kolejno: technikum rolnicze i internat szkolny, oddział szpitalny, nadleśnictwo. Pałac jest zabytkiem w klasie B. Otoczony jest  parkiem i murem z czerwonej cegły. Od 14 lat pałac jest w ręku właściciela prywatnego. Obecnie obiekt zamieszkany jest przez 17 rodzin, z czego 3 rodziny mają umowy najmu długoletnie. Pozostałym rodzinom umowy są odnawiane co 3 miesiące. W herbie Złotowa znajduje się jeleń, który według legendy strzeże miasta. U podnóża jelenia na postumencie usytuowano zegar słoneczny.

Krajenka

Krajenka to jedna ze starszych miejscowości w Polsce. Prawa miejskie otrzymała w 1420r. W jej dziejach miało miejsce wiele wydarzeń, które wywarły wpływ na losy miasta i okolic. Jednym z nich jest sprzedaż A.J. Sułkowskiemu tzw. Klucza Krajeńskiego przez M. Działyńskiego.  W skład Klucza wchodziło miasteczko, 9 wsi i osada młyńska. Kontrakt w sprawie zakupu podpisano w 1743r. Nabycie Klucza Krajeńskiego miało związek z zawarciem przez niego 27 sierpnia 1743r. małżeństwa z Anna Teresą z Przebendowskich, córką wojewody malborskiego Piotra Jerzego i Urszuli Potockich. Pałac Sułkowskich został wybudowany w 1825r. w stylu późno klasycystycznym. Obiekt jest  otoczony parkiem z przełomu XVIIIXIX w.  Znajdują się tam  2 pomniki przyrody. W chwili obecnej w pałacu mieści się gimnazjum. Aktualnie budynek jest remontowany. Planuje się tam przenieść Urząd Gminy. 

W Krajence studenci UTW podziwiali również kościół św. Anny, który powstał w 1774r. z inicjatywy księżnej Anny Sułkowskiej, która na cele sakralne przekazała gotycko-renesansowe skrzydło zachodnie XV- wiecznego zamku. Adaptacja do funkcji kościelnych polegała na wyburzeniu ścian działowych, stropów, powiększeniu niektórych otworów okiennych.  Wystawiono nową więźbę i pokrycie dachowe, a także odbudowano kruchtę wschodnią i zakrystię. We wnętrzu wystawiono późnobarokowe wyposażenie. Zamienione na kościół skrzydło zamkowe jest założone na planie nieregularnego prostokąta.  Podczas badań archeologicznych rozpoczętych  2003r. odkryto m.in. relikty wschodniego skrzydła zamku oraz ceglaną konstrukcję na rzucie ośmioboku. Obecnie kościół został odnowiony z dotacji unijnych. Koszt remontu wynosił 2000000 zł. Obrazy drogi krzyżowej wykonane są na blasze. W kościele znajdują się  monstrancja i kielichy liczące 300lat., ornaty  ok. 90 lat.

Górka Klasztorna

Górka obecnie jest częścią wsi Rataje, położoną 1km na północny zachód od Łobżenicy. Znajduje się tu najstarsze Sanktuarium Maryjne w Polsce. Według legendy w 1079r w dębowym gaju, na skraju Puszczy Nadnoteckiej na jednym z dębów objawiła się pasterzowi Matka Boża z dzieciątkiem Jezus. Obecnie w gaju rośnie jeszcze ok. 30 dębów 700-letnich. W momencie objawienia woda w studzience nabrała mocy uzdrawiającej. Badania naukowe prowadzone przez Uniwersytet Poznański potwierdziły właściwości lecznicze wody. W 1111r. Górka Klasztorna stała się miejscem kultu maryjnego i wybudowano tam Sanktuarium i klasztor, którymi przez 150 lat opiekowali się Ojcowie Augustianie. W czasie Potopu Szwedzkiego Klasztor został ograbiony ze wszystkich kosztowności. Do ponownego rozprzestrzeniania Kultu Maryjnego przyczynili się Ojcowie Bernardyni. W 1907r. zaborcy pruscy ograbili i podpalili kościół, a także dokonali kasacji klasztoru. Ocalała jedynie monstrancja z 1680r. W 1921r. do Górki Klasztornej przybyli misjonarze świętej Rodziny i stacjonują tam do dzisiaj, opiekując się sanktuarium. W czasie drugiej wojny światowej Górka stała się obozem koncentracyjnym dla misjonarzy Świętej Rodziny i duchowieństwa diecezjalnego, a następnie obozem zagłady dla Polaków i Żydów. Po wojnie nastąpiło odrodzenie sanktuarium. 6.06.1965r. prymas Stefan Wyszyński dokonał koronacji obrazu. Słynie on licznymi uzdrowieniami i nawróceniami. Obecnie ojcowie świętej rodziny w okresie wielkanocnym wystawiają 4 razy w roku plenerowe misterium męki pańskiej z udziałem mieszkańców okolicznych wsi. Latem odbywa się Festiwal Piosenki Plenerowej Maria Carmen. Organizowane są dni skupienia dla nauczycieli, strażaków i innych grup społecznych. Misjonarze utworzyli także Apostolstwo Dobrej Śmierci. Osiem razy w roku odbywają się uroczyste odpusty, gromadzące pątników z całego świata. 15 sierpnia 2016r. w dniu odpustu z okazji Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny (Matki Boskiej Zielnej) ofiarowano na ołtarzu złote jabłko i różę, ufundowaną przez pielgrzymów z całego świata w postaci  przekazanego złota i srebra. Uwagę historyków i konserwatorów zabytków przyciąga tajemnicza, granitowa chrzcielnica w kruchcie kościoła. Ma ona wyryte liczne znaki m.in. starożytną swastykę jako pogański znak słońca i światła, są też guzy i wydrążone wgłębienia. Jest to swoista biblia pauperum tzn. biblia ubogich, nie potrafiących czytać - bardzo prawdopodobne, że pochodzi z czasów pogańskich.

(Duże Różowe Słońce)

ZOBACZ TAKŻE
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy do artykułu, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© e-krajna.pl | Prawa zastrzeżone | 2017