Przylądek Horn, często nazywany "Nieprzejednanym", "Cmentarzyskiem statków", czy "Mount Everestem Żeglarzy" swoją sławę zawdzięcza warunkom pogodowym jakie tam panują. Według źródeł marynarki chilijskiej około 200 dni w roku panują tam sztormy. Nic zatem dziwnego, że stawia najwyższe wymagania żeglarzom, którzy pokonują go pod żaglami. Jego opłynięcie często jest porównywane rangą ze zdobyciem Mount Everestu, czy nagrodą Nobla.
2016-04-08 19:11:44