Obrona małżeństwa i rodziny, przypomnienie nauczania Prymasa Tysiąclecia oraz dziękczynienie za 60. rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Pięknej Miłości były głównymi akcentami XIV Bydgoskiego Marszu dla Życia i Rodziny. Wydarzenie rozpoczęło się Mszą św. w katedrze, po której uczestnicy przeszli ulicami miasta do parafii Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy na Szwederowie. Ksiądz infułat prof. Bogdan Czyżewski, nawiązując w czasie homilii do uroczystości Trójcy Świętej, ukazał rodzinę jako odbicie wspólnoty miłości Boga. Kaznodzieja przypomniał nauczanie bł. Stefana Wyszyńskiego, wskazując, że odnowa człowieka i społeczeństwa rozpoczyna się od rodziny. – Rodzina powinna być przede wszystkim silna Bogiem – mówił, cytując Prymasa Tysiąclecia. Jak przypomniał, rodzina staje się naprawdę mocna wtedy, gdy zachowuje właściwą hierarchię wartości i stawia Boga na pierwszym miejscu. Kaznodzieja wielokrotnie odwoływał się do nauczania bł. Stefana Wyszyńskiego o małżeństwie jako fundamencie życia społecznego. – Musimy pospieszyć Bogu na ratunek, ażeby nie był wysiedlony z rodziny – przypomniał słowa prymasa, wskazując, że kryzys współczesnej rodziny ma swoje źródło przede wszystkim w osłabieniu więzi z Bogiem. Ksiądz infułat prof. Czyżewski podkreślał również, że małżeństwo kobiety i mężczyzny pozostaje podstawową przestrzenią przekazywania życia. Cytując bł. Stefana Wyszyńskiego mówił, że „rodzina zaczyna się od dwojga ludzi, męża i żony, powołanych do najdonioślejszego zadania na ziemi”, a dzieło przekazywania życia jest największym powołaniem człowieka. W homilii wybrzmiał także apel o odważną obronę życia i wychowanie młodego pokolenia w wierze. – Taki będzie naród, jakie będą rodziny. Jeżeli rodziny będą płodne, naród będzie żywotny. Jeżeli rodziny będą rozbite, naród będzie proszkiem – przypomniał słowa Prymasa Tysiąclecia. Tegoroczny marsz odbył się pod hasłem „Czas obronić małżeństwo”. Organizatorzy podkreślali, że jego celem jest promocja wartości życia, małżeństwa i rodziny oraz zwrócenie uwagi na znaczenie trwałych relacji małżeńskich dla przyszłości społeczeństwa. Kopia Maryi Pięknej Miłości towarzyszyła uczestnikom marszu, a zaraz po jego zakończeniu odbyła się historyczna inscenizacja przypominająca wydarzenia sprzed sześciu dekad. W postać kard. Stefana Wyszyńskiego wcielił się Tomasz Skonieczny, który odczytał fragment historycznego przemówienia wygłoszonego podczas koronacji obrazu. – „Maryja jest najpiękniejszym dziełem Trójcy Świętej” – mówił w odtworzonych słowach prymas, wskazując na szczególną rolę Matki Bożej w historii Kościoła i narodu. Na zakończenie marszu bp Krzysztof Włodarczyk podziękował uczestnikom za publiczne świadectwo przywiązania do wartości rodzinnych. Ordynariusz diecezji podkreślił, że 60. rocznica koronacji obrazu stanowiła ważne tło dla manifestacji przywiązania do małżeństwa i rodziny. – Opowiadamy się za obroną małżeństwa i rodziny zgodnie z zamysłem Bożym – powiedział biskup. Jak zaznaczył, rodzina tworzona przez kobietę i mężczyznę jest „podstawową komórką społeczną” oraz fundamentem budowania relacji międzyludzkich i narodowej wspólnoty. Hierarcha zwrócił się także bezpośrednio do małżonków, zachęcając ich do wzrastania w jedności, dialogu i otwartości na życie. – Warto rozmawiać, warto szukać porozumienia – mówił, zapraszając uczestników do odnowienia przyrzeczeń małżeńskich. Po części religijnej na uczestników czekał rodzinny festyn z licznymi atrakcjami dla dzieci i dorosłych. Organizatorami XIV Bydgoskiego Marszu dla Życia i Rodziny były wspólnoty katolickie wraz z biskupem bydgoskim. Tegoroczne wydarzenie stało się nie tylko manifestacją przywiązania do życia i rodziny, ale także przypomnieniem aktualności nauczania bł. Stefana Wyszyńskiego, który rodzinę określał mianem miejsca, od którego zależy przyszłość narodu i Kościoła. Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej Marcin Jarzembowski
2026-05-31 20:51:00