W samo południe ulice Sępólna Krajeńskiego opanowały trzy, z pozoru, przerażające czarownice i mimo, iż nakłaniały mieszkańców do skosztowania przygotowanych wcześniej z myślą o nich pierników, Ci jednak początkowo nieco się opierali, wszak wiadomo jak skończyła się podobna historia z Jasiem i Małgosią. Pod płaszczykiem sympatii krył się podstęp, który przecież tak pięknie pachniał.
2016-08-11 00:12:15