W samo południe ulice Sępólna Krajeńskiego opanowały trzy, z pozoru, przerażające czarownice i mimo, iż nakłaniały mieszkańców do skosztowania przygotowanych wcześniej z myślą o nich pierników, Ci jednak początkowo nieco się opierali, wszak wiadomo jak skończyła się podobna historia z Jasiem i Małgosią. Pod płaszczykiem sympatii krył się podstęp, który przecież tak pięknie pachniał.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu e-krajna.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz