Ministerstwo Edukacji Narodowej przekazało na X, że sytuacja dotyczy województw: mazowieckiego, pomorskiego, podlaskiego, warmińsko-mazurskiego, świętokrzyskiego, lubuskiego, lubelskiego i wielkopolskiego.
Poinformowało, że „ponad 330 szkół (dane z godz. 12:30) odwołało zajęcia z powodu niskich temperatur”, a w części z nich dyrektorzy zorganizowali naukę zdalną i zajęcia opiekuńcze.
Liczba zamkniętych szkół wzrosła, bo jeszcze na przedpołudniowej konferencji prasowej rzeczniczka MEN Ewelina Gorczyca przekazała, że według danych z godziny 10, w skali kraju 299 placówek odwołało lekcje. - W woj. podlaskim mamy zamkniętych 45 szkół, w warmińsko-mazurskim - 39, w wielkopolskim - 7, w śląskim i świętokrzyskim województwie po jednej szkole, w lubelskim i lubuskim cztery szkoły. Na Podkarpaciu wszystkie szkoły pracują. A w województwie pomorskim zamknięte są 23 szkoły - podała rzeczniczka.
Wcześniej szefowa MEN Barbara Nowacka poprosiła dyrekcje placówek edukacyjnych w miejscowościach, gdzie temperatura spadła poniżej minus 15 st. C, a uczniowie i nauczyciele muszą dojeżdżać, o rozważenie czasowego zawieszenia zajęć lub przejścia na naukę zdalną na czas tak silnych mrozów.
„Drodzy uczniowie, ubierajcie się ciepło! Czapka, szalik i rękawiczki są obowiązkowe. Uważajcie wszyscy na siebie!” - napisała na X Nowacka.
W poniedziałek najniższą temperaturę w kraju zanotowano nad ranem w Suwałkach, gdzie było minus 27,7 st. Celsjusza. W Warszawie o tej samej porze termometry wskazały minus 18,6 st. C.
Zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach w pomieszczeniach, w których odbywają się zajęcia, temperatura powinna wynosić co najmniej 18 st. C. Jeżeli nie jest możliwe zapewnienie takiej temperatury, dyrektor zawiesza zajęcia na czas oznaczony, powiadamiając o tym organ prowadzący.
Dyrektor może też, za zgodą organu prowadzącego, zawiesić zajęcia na czas oznaczony, jeżeli temperatura zewnętrzna mierzona o godzinie 21.00 w dwóch kolejnych dniach poprzedzających zawieszenie zajęć wynosi minus 15 st. C lub jest niższa. Może także zawiesić zajęcia, jeśli wystąpiły na danym terenie zdarzenia, które mogą zagrozić zdrowiu uczniów.
O zawieszeniu zajęć organ prowadzący lub dyrektor ma zawiadomić organ sprawujący nadzór pedagogiczny.
Jeżeli zawieszenie zajęć trwa dłużej niż dwa dni, dyrektor ma obowiązek zorganizować naukę z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość. Zajęcia zdalne muszą rozpocząć się najpóźniej trzeciego dnia od zawieszenia i mogą odbywać się zarówno przez system udostępniony przez ministra edukacji, jak i inne narzędzia komunikacji elektronicznej, tak by zapewnić uczniom kontynuację nauki. (PAP)
mgw/ dsr/ akar/ kkr/ pak/ aba/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu e-krajna.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz