Sport

Zamknij

Jeziorki: Cudze chwalicie... czyli wyprawa do Rezerwatu Kuźnik

04:37, 07.07.2015
1 Jeziorki: Cudze chwalicie... czyli wyprawa do Rezerwatu Kuźnik

Mimo upałów, jakie nawiedziły nasze okolice w ostatnich dniach, pięcioro członków grupy Jeziorki – Aktywna Wieś skorzystało z zaproszenia amatorskiej grupy NW "Czarne Pantery" z Piły i pod fachowym przewodnictwem p. Artura Stanilewicza – nauczyciela biologii I LO z Piły i pasjonata przyrody, ruszyło zwiedzać pilski rezerwat "Kuźnik".

Teren urozmaicony pod względem ukształtowania, a także występującej tam flory i fauny pobudzał naszą wyobraźnię. Ciekawie prowadzona przez p. Artura prelekcja jeszcze bardziej pozwoliła na zwrócenie uwagi na występujące tam rzadkie gatunki. Na terenie rezerwatu występują torfowiska, olsy, łęgi, bory bagienne, dąbrowy, bory sosnowe. Spotkać tu można m.in. dzięcioły, drozda śpiewaka i kwiczoła, łabędzie, błotniaka stawowego, myszołowa, puszczyka, jastrzębia, kormorany, strzyżyka, zimorodka, grzywacza, kunę, dziki, lisy, sarny.

Wcześniej, w XVI/XVII wieku teren ten wykorzystywany był do pozyskiwania z rudy darniowej żelaza. Pod koniec XIX wieku działał tam browar Hammer oraz dwie cegielnie. W okresie międzywojennym, na wniosek ówczesnego konserwatora zabytków Richarda Frase, w 1926 roku utworzono tu rezerwat Hammer.

Po wojnie w 1959 roku ustanowiono Rezerwat Przyrody Kuźnik, powiększając jego teren o Jezioro Rudnickie z przyległymi lasami. Od kilkunastu lat przyrodnicy i wolontariusze przyglądali się miejscu zimowania nietoperzy, które ma miejsce w ruinach po starym browarze. Przyrodnicy doliczyli się około 550 osobników, będących przedstawicielami 8 gatunków nietoperzy. Kolejne lata i liczenie nietoperzy utwierdziło przyrodników, że jest to miejsce stałego zimowania nietoperzy i wystąpili do władz samorządowych naszego powiatu o powołanie w tym miejscu rezerwatu nietoperzy. Zgodnie z zarządzeniem Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Poznaniu z dnia 23 stycznia 2015 roku teren ten uznano za rezerwat przyrody, nadając mu nazwę "Nietoperze w Starym Browarze".

Po półtoragodzinnej wycieczce wylądowaliśmy na grillu u Doroty, bezpośrednio nad Zalewem Koszyckim. Apetyt po tak wymagającej trasie wyraźnie wzrósł, bo pieczone kiełbaski i kaszanki znikały prosto z rusztu. W miłej atmosferze omówiliśmy plany treningów, jak i startów w zawodach Nordic Walking na kolejne miesiące.

Marek Kąckowski
zdjęcia Grażyna Jasoń, Marek Kąckowski


Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

piwoszpiwosz

0 0

Kochajmy naszą przyrodę i włóczęgę.

17:55, 07.07.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu e-krajna.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%