Kultura

Zamknij

Sępólno: W obliczu wyklęcia

13:58, 01.12.2015 Aktualizacja: 02:34, 15.10.2025
Skomentuj Sępólno: W obliczu wyklęcia

Dla większości, tych którzy kinematografią interesują się raczej od wielkiego dzwonu, kojarzony jest głównie z serialowymi postaciami, Rafała Woźniackiego z "Klanu" oraz Rafała Kocója z serialu "Szpilki na Giewoncie", ostatnimi czasy Marcin zaangażowany był/jest również w trzy produkcje traktujące o historii żołnierzy wyklętych.

Na ekrany kin 25 września wszedł film "Pilecki", w którym to Kwaśny zagrał główną rolę, rotmistrza Witolda Pileckiego. Jak sam przyznaje, ten film, jak i historia którą opowiada, zmienił jego sposób postrzegania rzeczywistości, bohaterstwa i patriotyzmu. 

"Kiedyś byłem buntownikiem, nie obchodziła mnie Polska, plułem na ten kraj", jednak historia żołnierzy wykletych, którą – jak twierdzi – skrupulatnie pomija się na lekcja historii, sprawiła że jego światopogląd zmienił się diametralnie. 

"To są własnie prawdziwi bohaterowie, prawdziwi patrioci, którzy umierali za ten kraj". 

Marcin jest założycielem fundacji Między Słowami, która zajmuje się przede wszystkim organizacją spektakli teatralnych, natomiast po wyprodukowaniu filmu "Pilecki", który powstał dzięki prywatnym odbiorcom, którzy wsparli produkcję finansowo, Marcin postanowił zebrać w podobny sposób pieniądze na wyprodukowanie kolejnego filmu, pogłębiającego losy żołnierzy wyklętych. W ten oto sposób narodził się pomysł na film "Wyklęty", który choć jeszcze nie wszedł do kin, już budzi kontrowersje i wywołuje dyskusje. 

Ostatnim i prawdopodobnie najgłośniejszym filmem, w którym pojawia się Marcin Kwaśny jest "Historia Roja" (premiera zapowiedziana na 4 marca 2016), film który w zawieszeniu trwa już kilka lat, był odrzucony przez Telewizję Publiczną i zewsząd krytykowany. Mimo to twórcy i aktorzy zaangażowani w jego powstawanie nie dali za wygraną i ostatecznie film ukaże się w niezmienionej wersji, gdyż osobom odpowiedzialnym za jego powstanie przyświeca ideaa kultywowania pamięci o żołnierzach wyklętych, którzy – jak twierdzą – nie doczekali się w historii powojennej Polski należytego szacunku.

Marcin Kwaśny jawi się jako aktor, który na potrzeby roli aktorskiej dosłownie "wnika" w postać. Tak było przy okazji "Pileckiego", tak jest również w "Wyklętym". Aktor stał się piewcą pamięci o żołnierzach wyklętych i dzięki temu zarówno o nim, jak i o tej, zakurzonej historii, jeszcze nieraz usłyszymy.

Materiały CKiS w Sępólnie Krajeńskim
Tekst: Michał Pick
Fot.: Jacek Wojtania

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu e-krajna.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%