Kultura

Zamknij

Sępólno: Panie i Panowie ? Skaldowie!

17:59, 27.05.2016 Aktualizacja: 01:20, 15.10.2025
1 Sępólno: Panie i Panowie ? Skaldowie!

Od 1965 roku nieprzerwanie przewodzą zespołowi i są jego muzycznym fundamentem, bracia Andrzej i Jacek Zielińscy, bo to z nimi utożsamiamy Skaldów. Pierwszy z nich, Andrzej to główny kompozytor niemal całego reprtuaru, klawiszowiec i muzyk, który doceniony został także za oceanem. Drugi, Jacek to przede wszystkim głos, ten głos który każdy kto kiedykolwiek słyszał takie przeboje jak Medytacje wiejskiego listonosza czy Wiosna rozpozna bez problemu, to także utalentowany multiinstrumentalista, co udowodnił niejednokrotnie podczas środowego występu.

Do Sępólna przybyli w nieco kameralnym składzie, brakowało przede wszystkim gitary, towarzyszyli im dwaj młodzi muzycy, jak się okazało związani ze Skaldami nie tylko muzycznie, perkusista Rafał Tarcholik to prywatnie zięć Jacka, natomiast basista Bogumił jest jego synem. W pełni "rodzinny" skład zespołu zaprezentował się nader sprawnie w repertuarze swoich największych przebojów, a tych Skaldowie mają wyjątkowo sporo. Rozpoczęli od razu z "wysokiego C" – Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał, klarowne brzmienie instrumentów i imponująco czyste harmonie wokalne robią wrażenie, z zamkniętymi oczyma możemy ulec iluzji, że słuchamy nagrań studyjnych. Później usłyszeliśmy jeszcze m.in. Medytacje wiejskiego listonosza, Prześliczną wiolonczelistkę, Z kopyta kulig rwie czy Wiosnę zagraną na sam koniec części podstawowej występu, po której uhonorwani owacjami na stojąco przez pełną salę usłyszeliśmy jeszcze zagrany na bis utwór Wieczór na dworcu w Kansas City. Niezmiennie energiczny Jacek, co jakiś czas sięgający po skrzypce lub trąbkę, między kolejnymi utworami sprawdzał się w roli konferansjera nie szczędząc przy tym dowcipnych anegdot.

Nie ulega wątpliwości, że bracia Zielińscy to jeden z najbardziej znanych i najbardziej profesjonalnych tandemów twórczych w naszym kraju, mimo że Skladowie większej części słuchaczy kojarzą się głównie z nurtem muzyki rozrywkowej, to jednak bracia Zielińscy i towarzyszący im – zawsze najlepsi – instrumentaliści tworzyli bardzo ambitną muzykę z pogranicza rocka progresywnego i jazz-rocka, czego echa także usłyszeliśmy podczas sępoleńskiego koncertu.

Materiały CKiS w Sępólnie Krajeńskim
Tekst: Michał Pick
Fot.: Jacek Wojtania

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

ZbigiZbigi

0 0

Odgrzewane kotlety. I tyle.

00:18, 28.05.2016
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu e-krajna.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%