Jego rzucająca się z dala w oczy bryła trudna jest do zaliczenia do jakiegoś konkretnego stylu. Wewnątrz najbardziej przypominał mi konstrukcje z labiryntu biblioteki znanej z filmu "Imię róży". Sama nawa kościoła z ciekawym wystrojem, kaplice z wierną repliką prywatnej watykańskiej kaplicy św. Jana Pawła II, z kaplicą pamięci tych, którzy oddali życie ratując Żydów (tam bez przerwy odczytywane są ich imiona i nazwiska). Równie ciekawe jest całe otoczenie z wygrywającymi różne melodie karylionami, kaplicami różańcowymi i rzeźbami. Nie podejmę się jego opisu niech zdjęcia mówią same za siebie.
W tym dniu zwiedziliśmy jeszcze Katedrę św. Janów i Kościół Akademicki oraz starówkę w Toruniu. W powrotnej drodze wstąpiliśmy na indywidualną modlitwę w miejscu męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki.
tekst i zdjęcia Andrzej Ossowski
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu e-krajna.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz