Mateusz Ziółko wystąpił w Sępólnie! - fot. Jacek Wojtania
W piątek, 6 lutego, scena Centrum Kultury i Sztuki w Sępólnie Krajeńskim wypełniła się muzycznymi emocjami i wyjątkową energią. Wszystko za sprawą koncertu Mateusza Ziółko, artysty doskonale znanego publiczności z największych wydarzeń muzycznych i programów telewizyjnych w Polsce.
Pianista, wokalista, kompozytor i autor tekstów, od ponad 25 lat obecny na scenie, zaprezentował się w kameralnej odsłonie Solo. Bez zespołu, stawiając na prostotę i autentyczność, udowodnił, że pianino i głos w zupełności wystarczą, by stworzyć niezwykle poruszającą atmosferę. Już od pierwszych dźwięków było jasne, że będzie to wieczór pełen emocji i bliskiego kontaktu z publicznością.
W repertuarze nie zabrakło największych utworów artysty, takich jak „W płomieniach” czy „Na Nowo”, które w kameralnych aranżacjach zabrzmiały świeżo i bardzo osobiście. Publiczność z entuzjazmem reagowała także na muzyczne niespodzianki — znakomite covery, m.in. utworów Zbigniewa Wodeckiego oraz zespołu Queen, nagradzane długimi brawami.
Wyjątkowy klimat koncertu tworzył również swobodny i naturalny kontakt Mateusza Ziółko z widownią. Artysta chętnie dzielił się anegdotami, żartował i rozmawiał z publicznością, dzięki czemu koncert miał charakter prawdziwego spotkania, a nie tylko scenicznego występu.
Ten wieczór w CKiS na długo pozostanie w pamięci słuchaczy. Był to koncert pełen pasji, szczerości i muzyki, która — jak zawsze w przypadku Mateusza Ziółko — trafiała prosto w serce.
Materiały CKiS w Sępólnie Krajeńskim
Fot. Patrycja Młodzik, Jacek Wojtania