Święty Mikołaj zawitał do Sępólna Krajeńskiego licząc na błogi odpoczynek po wyczerpującej podróży i dniu pełnym wrażeń. Zaparkował więc swoje sanie na sępoleńskim Placu Wolności i udał się w drzemkę. Mogło mu się wydawać, że wesołe śpiewy i narastający tupot to tylko senne projekcje, ale gdy już otworzył oczy ukazał mu się tłum małych, roześmianych twarzyczek, które ze śpiewem na ustach witały gościa z dalekiej Laponii.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu e-krajna.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz