Co łączy Marcina Wyrostka, zwycięzcę programu Mam Talent!, z Robertem Fursem? To proste - akordeon. Ale być może niebawem połączy i popularność, bo pan Robert nie ustępuje umiejętnościami bardziej rozpoznawalnemu koledze. Potwierdzi to każdy, kto był na piątkowym występie Fursa w sępoleńskiej bibliotece.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu e-krajna.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz