Zamknij

Pijany kierowca zakończył podróż dachowaniem

21:54, 19.02.2021 | źródło: KPP Złotów
Skomentuj fot. KPP Złotów
REKLAMA

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego złotowskiej jednostki patrolując drogę wojewódzką nr 188 ruszyli z pomocą kierowcy, który „dachował” w przydrożnym rowie. Szybko okazało się, że pomoc nie była potrzebna, przydał się za to alkomat, bo kierowca był pijany - informuje KPP w Złotowie.

Funkcjonariusze złotowskiej „drogówki” przemieszczając się drogą wojewódzką nr 188 w dniu 18 lutego br. około godziny 12.00  zauważyli w przydrożnym rowie auto i stojącego obok mężczyznę. Natychmiast zatrzymali policyjny radiowóz celem udzielenia pomocy. Ta, jak się okazało, nie była potrzebna, bo kierowca Hyundaia nie doznał poważniejszych obrażeń.

Przebieg zdarzenia mundurowi ustalili od osób, które też ruszyły z pomocą kierowcy, bo były świadkami, jak Hyundai „dachował”. Wszystko wskazywało na to, że 44-latek stracił panowanie nad autem, bo nie dostosował prędkości do warunków pogodowych.

Sprawa być może zakończyłaby się pouczeniem, gdyby nie fakt, że od prowadzącego auto wyraźnie czuć było alkohol. Użyty alkomat wykazał w organizmie mieszkańca powiatu złotowskiego prawie promil alkoholu.

Zatrzymany kierowca odpowie teraz przed sądem. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności, utrata prawa jazdy nawet na 15 lat i wysoka kara finansowa.

Policjanci kolejny raz apelują i przypominają, że alkohol negatywnie działa na organizm człowieka. Tracimy zdolność koncentracji i poczucie rzeczywistości. Zdecydowanie wydłuża się zdolność oceny sytuacji i czas reakcji. Nigdy nie wolno wsiadać za kierownicę po alkoholu! Pijany kierowca to śmiertelne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.

(źródło: KPP Złotów)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%