Artykuły sponsorowane

Zamknij

Mobilne wyposażenie ratownicze dla jednostek straży i służb kryzysowych

Artykuł sponsorowany 10:00, 20.05.2026
Mobilne wyposażenie ratownicze dla jednostek straży i służb kryzysowych pixabay.com

Kiedy żywioł nie pyta o pozwolenie, liczy się sprzęt gotowy do działania w pięć minut. Profesjonalny sklep pożarniczy Awares od ponad 20 lat zaopatruje PSP, OSP oraz służby kryzysowe w certyfikowane wyposażenie marek MSA Safety i NorLense. W asortymencie znajdziesz namioty pneumatyczne na zaplecze medyczne i punkty dekontaminacji, zapory przeciwpowodziowe zastępujące worki z piaskiem, hełmy bojowe Gallet, aparaty powietrzne, detektory wielogazowe oraz kamery termowizyjne. Wszystko z atestami CNBOP, autoryzowanym serwisem i wsparciem przy rozliczeniu dotacji.

Namioty pneumatyczne jako mobilne zaplecze operacyjne w działaniach ratowniczych

Akcja długotrwała wymaga zaplecza. Punkt medyczny, strefa dekontaminacji, stanowisko dowodzenia czy miejsce odpoczynku dla zmęczonych ratowników muszą powstać szybko i niezależnie od pogody. Konstrukcja oparta na komorach wypełnianych sprężonym powietrzem zastępuje tradycyjne stelaże metalowe, dzięki czemu obsługa rozkłada strukturę w pięć do dziesięciu minut. Po akcji struktura składa się do kompaktowej formy mieszczącej się w bagażniku samochodu strażackiego, więc transport nie wymaga osobnego pojazdu logistycznego. Wysokociśnieniowe namioty pneumatyczne utrzymują kształt dzięki powietrzu wtłaczanemu do komór nośnych. Ciśnienie równomiernie rozkłada obciążenia, więc konstrukcja zachowuje stabilność nawet przy silnym wietrze, czego nie zapewnia klasyczne wsparcie masztowe. W razie drobnego przetarcia komorę można naprawić w terenie bez konieczności przerywania akcji. Tkaniny powlekane PVC stosowane w tych produktach są zabezpieczone przed promieniowaniem UV, wilgocią oraz środkami dezynfekcyjnymi, dzięki czemu zachowują szczelność po dziesiątkach rozstawień.

Segmentowa budowa daje jednostce swobodę aranżacji. Każdy moduł można łączyć z kolejnymi, tworząc układ dopasowany do zadania: triage z osobnym wejściem i wyjściem, strefę „brudną” i „czystą” punktu dekontaminacji albo rozbudowane stanowisko sztabowe z miejscem dla łączności i osób funkcyjnych. Producent NorLense, którego rozwiązania trafiają do polskich jednostek za pośrednictwem dystrybutora w Wypędach, oferuje serię SWIFT projektowaną pod potrzeby PSP, OSP, wojska oraz Obrony Cywilnej. Awares dostarcza także podłogi techniczne, systemy oświetlenia LED, nagrzewnice oraz łączniki przejściowe, więc zaplecze może działać bez przerwy także zimą i nocą. Praktyczne znaczenie tego rozwiązania widać podczas zabezpieczania imprez masowych, akcji poszukiwawczo-ratowniczych oraz działań po katastrofach komunikacyjnych. Punkt medyczny postawiony obok miejsca zdarzenia skraca czas dotarcia do poszkodowanych, a stanowisko dowodzenia w osłoniętym pomieszczeniu pozwala dowódcy spokojnie analizować mapy i prowadzić łączność. Tkanina zewnętrzna w jaskrawym kolorze poprawia widoczność z dystansu, więc ratownicy i pojazdy nie tracą orientacji w terenie. Po złożeniu cała konstrukcja zajmuje na tyle mało miejsca, że można ją przechowywać w remizie OSP bez wydzielania dodatkowej powierzchni magazynowej, a transport odbywa się standardowym pojazdem ratowniczym. Dobór konkretnej konfiguracji wymaga rozmowy z doradcą technicznym, który ustali liczbę modułów, wyposażenie wewnętrzne oraz rodzaj sprężarki dopasowane do specyfiki jednostki i prognozowanego obciążenia operacyjnego.

Zapory przeciwpowodziowe jako alternatywa dla worków z piaskiem

Powódź miejska potrafi rozwinąć się w godzinach, nie dniach. Klasyczna metoda układania wału z worków z piaskiem wymaga kilkunastu osób pracujących przez kilka godzin, a efekt nigdy nie jest w pełni szczelny, ponieważ piasek przesącza wodę. Mobilna alternatywa opiera się na zasadzie wykorzystania wody przeciwko wodzie. Pusty rękaw rozwija się wzdłuż chronionej linii, a następnie napełnia z hydrantu, motopompy lub nawet z samej wody zalewowej. Konstrukcja jednego odcinka 10 metrów mieści około 3 000 litrów wody, osiąga wysokość piętrzenia 40–50 centymetrów i waży w stanie suchym około 10 kilogramów. Po złożeniu pakuje się do gabarytów 110 × 40 × 5 centymetrów, więc jeden komplet trzech rękawów spokojnie mieści się na pace pick-upa. Czas napełnienia pojedynczego odcinka przy motopompie strażackiej 800–1000 l/min wynosi 5–6 minut, a do obsługi wystarczają dwie lub trzy osoby. Jeden rękaw zastępuje pod względem objętości ochronnej około 170 standardowych worków z piaskiem.

W asortymencie firmy z Wypęd dostępne są dwa warianty materiałowe takiego rękawa. Zapory przeciwpowodziowe w wersji folia–folia z polietylenu pozostają lżejsze i bardziej ekonomiczne, natomiast wzmocniony wariant poliester–folia ma fabryczne zawory 2-calowe kompatybilne ze złączem W52 oraz zawór odpowietrzający 1-calowy. Druga wersja wytrzymuje większe obciążenie mechaniczne i sprawdzi się przy częstym użytkowaniu w PSP oraz w Specjalistycznych Grupach Ratownictwa Wodnego. Wariant foliowy trafia częściej do rezerw gminnych, gospodarstw rolnych oraz właścicieli posesji położonych w strefach zalewowych. Producent deklaruje minimum 10 lat trwałości użytkowej przy prawidłowej konserwacji, a system został opatentowany w Urzędzie Patentowym RP pod numerem 195058. Wyspecjalizowany sklep pożarniczy zapewnia także akcesoria dodatkowe: opaski zaciskowe, łączniki STORZ 52 oraz zestawy naprawcze do drobnych przetarć powłoki. Modułowość systemu daje przewagę nad konstrukcjami stałymi. Odcinki łączy się szeregowo, więc kilkadziesiąt rękawów tworzy wał długości kilkuset metrów chroniący obwałowanie rzeki, drogę gminną albo całą posesję. Przy wyższej fali można zastosować układ piramidowy 2+1, w którym dwa rękawy leżą obok siebie u podstawy, a trzeci spoczywa na nich z góry, dając razem barierę o wysokości do 80–100 centymetrów. Po ustaniu zagrożenia obsługa otwiera zawory spustowe lub rozcina opaski zaciskowe, woda wraca do koryta, a rękaw po umyciu i wysuszeniu trafia z powrotem do magazynu. Materiał odporny jest na muł, wodę zanieczyszczoną ropopochodnymi oraz ścieki, więc jeden komplet posłuży przez wiele sezonów. Rękawy zostały sprawdzone w realnych akcjach, między innymi podczas powodzi 2010 roku, i są obecnie stałym elementem wyposażenia jednostek włączonych do struktur przeciwpowodziowych w wielu krajach europejskich.

(Artykuł sponsorowany)
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
0%