Zamknij

Kilka pomysłów na poprawę domowego budżetu oraz… samopoczucia

20:46, 30.11.2018 | artykuł sponsorowany
Skomentuj
Kilka pomysłów na poprawę domowego budżetu oraz? samopoczucia - fot. partnera

Aktualna sytuacja gospodarcza w Polsce napawa optymizmem. Oglądając serwisy informacyjne, czy przeglądając portale z wiadomościami w Internecie, z pewnością nie przeoczymy doniesień o nadwyżce w budżecie państwa, poprawie sytuacji polskich rodzin, rozwijającym się przemyśle itp.

Bardzo miło gdy słyszymy takie właśnie wiadomości, tym bardziej, że przez kilka ostatnich lat byliśmy karmieni głównie kryzysem i bezrobociem. Jednakże, z tych samych serwisów i portali jakoś rzadko słyszymy o tym, jak wraz z rozwijającą się gospodarką poszybowały w górę ceny artykułów spożywczych, ale nie tylko. Oto kilka sprawdzonych sposobów na zaoszczędzenie niewielkich pieniędzy i zmniejszenie dziury w domowym budżecie.

Zalecamy! Pożyczka na raty: jak to działa na RacoonGo.com. RacoonGo.com jest bardzo elastycznym serwisem informacyjnym. Nawet w przypadku poszukiwań niezwykłych kredytów, możesz liczyć na wyświetlenie aktualnych ofert od różnych kredytodawców!

Większość z nich można wykonać własnoręcznie, dlatego są to także pomysły na zły humor, nudę, chandrę, samotność, relaks… Kreatywna praca wpływa korzystnie na nasze samopoczucie. Kiedy robimy coś sami wzrasta poczucie własnej wartości. Ogólnie rzecz ujmując, czujemy się lepiej gdy działamy, zamiast jak zwykle pozostawać biernymi obserwatorami. A zatem do dzieła!

1. Nie wyrzucaj żywności

Największą cześć domowego budżetu przeznaczamy na jedzenie, dlatego w tej dziedzinie możemy poczynić spore oszczędności, stosując kilka prostych zasad. Po pierwsze, zanim coś wyrzucimy, pomyślmy czy nie da się z tego jeszcze czegoś przygotować. Na przykład zrobić kopytek z ziemniaków z wczorajszego obiadu, upiec ciasta z owocami, usmażyć powideł, ugotować kompotu, zmiksować koktajlu itp.

Po drugie, jeżeli minęła data ważności artykułu spożywczego, warto sprawdzić, czy jest on faktycznie zepsuty. Oczywiście należy podchodzić do tego z rozsądkiem i nie zajadać się przeterminowanym majonezem. Mowa tutaj głównie o towarach suchych, z długim terminem przydatności do spożycia. Jeśli jednak nie mamy pewności co do zdatności produktu – nie ryzykujmy.

Kolejnym sposobem na uratowanie żywności jest oczywiście sprawdzone zamrażanie. Można mrozić o wiele więcej produktów niż nam się wydaje, np.: chleb, bułki, chałkę, oczywiście owoce i warzywa, mięso, zarówno surowe, jak i gotowane, wędliny, masło, zioła i wiele innych.

2. Nie odrzucaj pomocy od rodziny i znajomych

Jeżeli w domu od czasu do czasu pojawia się życzliwa osoba, również teściowa, i przynosi pieczeń na obiad, a do tego wielką siatkę z zakupami, to mamy ogromne szczęście. Unoszenie się honorem i odrzucanie pomocy nie jest w tym przypadku na miejscu. Wręcz przeciwnie, właściwym sposobem podejścia do sytuacji jest przyjęcie podarków z wdzięcznością.

Jeśli akurat upiekliśmy pieczeń na trzy dni i nie wiemy co zrobić – po prostu zamrażamy. Gdy przyjdzie dzień, kiedy wszystko stanie na głowie i nie będzie czasu na przygotowanie obiadu, z uśmiechem pomyślimy o tym, co czeka w zamrażalniku (i o teściowej też). Takie sytuacje może nie sprawią, że zaoszczędzimy mnóstwo pieniędzy i jutro wylecimy na Dominikanę. Korzyści materialne bowiem są niewspółmierne do tego, co zyskamy na gruncie relacji rodzinnych.

3. Wyłączaj sprzęty w domu

Przede wszystkim największe pożeracze prądu – komputery. Jeśli nie mamy tego w zwyczaju, bo za pół godziny będziemy ponownie korzystać z komputera, warto przemyśleć, ile jest takich «półgodzinek» w miesiącu i przełamać się. Szybko stanie się to nawykiem. Zamiast całkowicie zamykać komputer, można zastosować funkcję uśpienia, która wstrzymuje tylko czasowo jego pracę, zapisując sesję i jednocześnie oszczędzając energię. Z pewnością kwoty na rachunku za energię elektryczną widocznie się zmniejszą, tym bardziej, jeżeli zastosujemy powyższą zasadę do wszystkich sprzętów elektrycznych w domu, które często niepotrzebnie grają, świecą, grzeją itd.

4. Odnawiaj garderobę

Wyciągnijmy z szafy ubrania, których już nie nosimy. Przy odrobinie wyobraźni i naprawdę niewielkim wysiłkiem można stworzyć całkiem przyzwoite rzeczy. Przykładowo starą bluzę lub koszulę da się przerobić na kamizelkę a spodnie na super modne spodenki. Koszt takich przeróbek jest bez wątpienia niewielki, potrzebne są tylko nożyczki.

Kolejny sprawdzony sposób, aby sprawić sobie «nowe» stroje przy ograniczonym budżecie, to zakupy w sklepach z używaną odzieżą, gdzie za kilkanaście złotych można nabyć fantastyczne ubrania bardzo dobrej jakości. Jeśli zakupy w lumpeksach wydają się krępujące, warto sprawdzić, co dzieje się przed otwarciem sklepu w dniu dostawy, a zmienimy zdanie. A gdy spotkamy tam swoją panią doktor z przychodni irracjonalny lęk odejdzie w nieznane.

5. Renowacja mebli

Nie musimy kupować nowych mebli, zwłaszcza jeśli w portfelu pusto. Zasłużone, stare meble wystarczy tylko w prosty i łatwy sposób odnowić, malując na egzotyczne kolory lub po prostu na takie jakie lubimy. Puszka odpowiedniej farby do drewna kosztuje około 30 złotych. Kilka ruchów pędzlem lub wałkiem i wysłużone meble zaczną nam się znowu podobać. Na przykład stare krzesła z kuchni przemalowane na efektowny kolor lazurowy, a stół ozdobiony w biało-niebieskie pasy, będą oryginalnym wyposażeniem domu. Dwa taborety, które już dawno nam się znudziły, odświeżone jeden na biało, a drugi na niebiesko zaczną ponownie błyszczeć. Pomysłów jest wiele, wszystko zależy od naszej wyobraźni.

6. Sprzedaj niepotrzebne przedmioty

W każdym domu znajdą się rzeczy, które bez końca przerzucamy z kąta w kąt naiwnie wierząc, że w końcu się przydadzą i na pewno będziemy z nich jeszcze korzystać. Są to między innymi: pralka, toster, prostownica, elektryczny podgrzewacz do wody, telefon komórkowy, stary rower itp. A może nasz partner/mąż/chłopak przepada za trunkami i ni z tego ni z owego mamy w piwnicy 238 butelek po piwie? Jest sposób na pozbycie się tych przedmiotów i jednocześnie zasilenie domowego budżetu. Można zrobić z nich użytek sprzedając osobom, którym faktycznie się przydadzą. Obecnie sprzedaż została bardzo ułatwiona dzięki stronom internetowym, na których w kilku prostych krokach można bezpłatnie zamieścić ogłoszenie. A sprzedawać można prawie wszystko. Wystarczy do tego komputer albo smartfon z dostępem do Internetu. Ogłaszamy i czekamy, nawet miesiąc. Nie spieszy nam się przecież skoro sprzedajemy coś, co i tak od roku zajmuje nam tylko miejsce. Pamiętajmy tylko o odświeżaniu ogłoszenia, żeby było wiadomo, że jest wciąż aktualne.

7. Chomikuj drobne do skarbonki

Może wydawać się to śmieszne i dziecinne, ale jeśli oszczędzamy drobne kwoty dość regularnie może nam się uzbierać spora suma. Jednym ze sposobów jest chowanie reszty, jaką dostajemy w sklepie, albo monety z wózka sklepowego, do kieszeni zamiast do portfela. Po powrocie z zakupów wrzucamy monety do skarbonki. Można również umieszczać w skarbonce pieniążki, które popłyną ze sprzedaży niepotrzebnych rzeczy z punktu powyżej. Jeśli nie mamy skarbonki, możemy przeznaczyć na ten cel słoik, wazon, koszyczek…

8. Spraw sobie zmywarkę

Jeśli planujemy zakup urządzenia, nie zwlekajmy. Jednorazowy większy wydatek zacznie szybko się zwracać. Obecnie dostępne na rynku modele zmywarek w ciągu jednego cyklu zużywają tylko około 10 litrów wody i około 1 kWh prądu. Są to naprawdę niewielkie ilości, a w porównaniu do zwykłego ręcznego zmywania, jest to zdecydowana oszczędność. Nie wspominając już o zyskach, których nie da się wycenić, czyli o zaoszczędzonym czasie i zdrowiu pań domu. Przyzwyczajenie i sympatia do zmywarki rośnie wprost proporcjonalnie do ilości umytych naczyń.

Przedstawione powyżej sposoby na małe domowe oszczędności, być może nie przyniosą od razu bogactwa, ale z pewnością sprawią wiele satysfakcji w codziennym życiu. Własnoręcznie wykonana praca, odrestaurowane przedmioty, upieczone domowe ciasto, które może nie wygląda najlepiej, ale za to jak smakuje, z pewnością wpłyną na poprawę naszego nastroju. Każdy mały sukces napędza do dalszego działania. Powodzenia!

(artykuł sponsorowany)

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© e-krajna.pl | Prawa zastrzeżone