Nie miało znaczenia to, że Konstytucja obowiązywała zaledwie 14 lat, że fundusze państwowe na armię, komisję edukacji i wiele innych zamierzeń, które miały zreformować Polskę zostały przez ówczesne elity zdefraudowane i zwyczajnie rozkradzione. Na koniec te elity zagrożone przez demokratyczne zasady wprowadzone przez Konstytucję poprosiły Carycę Katarzynę o opiekę, mówiąc dosadnie, sprzedały Ojczyznę za przywileje i synekury.
Za Polski Ludowej, która chciała wymazać z pamięci święto wolności, jakim była postrzegana ta rocznica, próbowano zastąpić to święto, a właściwie nadać mu inne znaczenie, od końca lat 40-tych było obchodzone jako Dzień Oświaty, Książki i Prasy, przekształcony z czasem na Tydzień Oświaty itd.
Na szczęście dziś nie musimy świętować w podziemiu i każdy może zamanifestować swój patriotyzm uczestnicząc w marszach, okolicznościowych akademiach, różnych innych formach i odprawianych w kościołach mszach, jest to bowiem również święto Matki Bożej Królowej Polski.
Mało znany poeta renesansowy, piszący po łacinie Grzegorz z Sambora w drugiej połowie XVI w nazwał, jako pierwszy, Maryję Królową Polski. Po II wojnie północnej (Zwanej potopem szwedzkim) król Jan Kazimierz 1 kwietnia 1658 roku w katedrze lwowskiej w podziękowaniu za opiekę i zwycięstwo nad Szwedami tymi słowami ślubował: „Ciebie za patronkę moją i królową wszystkich państw moich obieram”. 26 sierpnia 1956 roku z inicjatywy prymasa Stefana kardynała Wyszyńskiego na Jasnej Górze około miliona pielgrzymów złożyło Jasnogórskie Śluby Narodu Polskiego.
Na całej Krajnie, tak jak w całym kraju, w tym roku też nie zabrakło uroczystości z tej okazji. W Sępólnie poczty sztandarowe, różnych organizacji, Policji, Straży Pożarnej i szkół uczestniczyły, prowadzone przez Młodzieżową Orkiestrę Dętą i mażoretki w przemarszu pod pomnik Chrystusa Króla, gdzie złożono wiązanki i wysłuchano wystąpienia Burmistrza Waldemara Stupałkowskigo. Dalej w drodze do sępoleńskiego kościoła złożono kolejne wiązanki przed pomnikiem na pl. Wolności.
W kościele została odprawiona msza święta z porywającym, patriotycznym kazaniem ks. prałata Henryka Lesnera, za które wierni podziękowali, bardzo rzadko słyszanymi przy takich okazjach oklaskami. Wierni doskonale zrozumieli zawarte w kazaniu myśli i analogie tamtych i dzisiejszych czasów.
tekst i zdjęcia Andrzej Ossowski
0 0
Śledząc burzliwą historię Polski, pełną wojen, zdrad nie sposób nie zauważyć,że każdy okres naszej historii miał swojego TUSKA!Tym, którzy zamierzają jechać dn. 7 maja KODować do stolicy przypominam,że TARGOWICA, to najgorsza zdrada Ojczyzny!!!Przypomnę również słowa naszego wielkiego poety St. Żeromskiego, cyt.""Kto na ziemię ojczystą chociażby grzeszną i złą wroga wprowadził, zdeptał ją, splądrował, spalił, złupił rękoma cudzoziemskiego łajdactwa, ten się wyzuł z ojczyzną.Nie może ona być dla niego domem, ni miejscem spoczynku.Na ziemi polskiej nie ma dla tych ludzi już ani tyle miejsca, ile zajmą stopy człowieka, ani tyle, ile zajmie mogiła". Polska mogłaby być najbogatszym krajem na świecie gdybyśmy mieli od wielu lat niesprzedajacą władzę!Teraz nareszcie doczekaliśmy się Polski rządzonej przez prawdziwych Polaków(nie ZDRAJCÓW!) i to jest DOBRA ZMIANA! Tego nie zmarnujmy!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu e-krajna.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz