Oblodzone są niemal wszystkie chodniki. Wiele zgłoszeń osób z urazami głowy i kończyn w szpitalach - Obraz Vilius Kukanauskas z Pixabay - ai-generated-8502722_1920
Kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. Józefa Strusia w Poznaniu dr n. med. Katarzyna Mikołajczyk-Chudzińska poinformowała, że od godz. 6.00 do 12.30 zgłosiło się około 100 pacjentów z urazami.
– Pacjenci zgłaszają się z bólem okolicy lędźwiowo-krzyżowej, bólem w okolicy biodrowej, to osoby, które pośliznęły się na lodzie i upadły na plecy. Po upadkach z podparciem na rękach zgłaszają się osoby z obrażeniami nadgarstka. Ci, którzy mieli jeszcze mniej szczęścia, upadają również na okolicę potyliczną głowy i zgłaszają się z obrażeniami głowy – powiedziała.
Dodała, że pacjenci ze złamaniami są nieliczni. Większość zgłaszających się ma potłuczenia.
– Oczywiście są też pacjenci pechowi, którzy doznali zwichnięć w obrębie stawu skokowego ze złamaniami trójkostkowymi. To dziś najpoważniejsze urazy – dodała.
Pełne ręce roboty ma też w poniedziałek Szpitalny Oddział Ratunkowy Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Poznaniu. Rzecznik placówki Bartosz Sobański przekazał, że na przyjęcie czeka około 120 osób.
Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie poinformowała, że w poniedziałkowe przedpołudnie na SOR trafiło ponad 30 pacjentów z urazami rąk, nóg i głowy.
Rzeczniczka prasowa Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie Magdalena Knop przekazała, że na SOR zarejestrowano 61 pacjentów, w tym kilkunastu z urazami ortopedycznymi.
109 Szpital Wojskowy w Szczecinie również udzielił pomocy większej niż zwykle liczbie pacjentów. Do południa przyjęto tam około 40 osób, wiele z urazami rąk i nóg po upadkach na śliskich chodnikach.
Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony w Szczecinie przyjmuje poszkodowanych w dwóch Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych – w szpitalu Arkońska oraz w szpitalu Zdunowo na Prawobrzeżu.
Do Zdunowa, jak informował rano Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, kierowani są pacjenci z Goleniowa, bo tamtejszy szpitalny SOR jest przepełniony.
Rzecznik prasowy wojewódzkiego szpitala w Toruniu dr n. med. Janusz Mielcarek przekazał, że w poniedziałek z urazami kończyn i głowy przyjęto ok. 60 osób.
– To złamania kończyn, ale też uszkodzenia głowy czy kręgosłupa. Prognozy na najbliższe godziny i dni dla naszego miasta nie są optymistyczne. Ściągnęliśmy na SOR dodatkowych specjalistów – powiedział PAP dr n. med. Mielcarek.
Na drugim SOR-ze w miejskim szpitalu w Toruniu do godziny 13.30 przyjęto ok. 30 osób z urazami, co potwierdził PAP kierownik SOR-u. Dwadzieścia z tych osób miało urazy kończyn, a ok. 10 urazy głowy albo urazy kończyn i głowy.
W mieście oblodzone są niemal wszystkie chodniki, a także wiele przystanków autobusowych. Bardzo trudno dojść bez przewrócenia się do szkół, sklepów czy przychodni. (PAP)
tma/ rpo/ twi/ joz/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu e-krajna.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz