W trakcie napełniania butli z acetylenem doszło do zapłonu i wybuchu, a następnie pożaru. Ogień rozprzestrzenił się na około 40 butli, stojących obok w metalowych koszach. Załoga zakładu została ewakuowana. Nikomu nic się nie stało.
Na miejscu wciąż pracuje ok. 100 strażaków. Ich działania polegają na schładzaniu płonących butli z acetylenem, do czasu wypalenia się znajdującego się w nich gazu.
- Z 40 płonących butli płonie jeszcze osiem - powiedziała PAP po godzinie 22 rzecznik prasowa kujawsko-pomorskiej straży pożarnej. - Działania potrwają jeszcze bardzo długo, najpewniej przez całą noc i wiele godzin jutro - dodała.
Wyjaśniła, że teren jest bezpieczny, bo to okolica niezamieszkana, dzielnica przemysłowa.
- Woda do akcji gaśniczej pobierana jest z rzeki Brdy. Po sąsiedzku do miejsca akcji znajdują się zakłady produkcyjne, ale w pewnej odległości, więc nic im nie zagraża - podsumowała Jarocka-Krzemkowska. (PAP)
twi/ rau/ mark/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu e-krajna.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz