Zamknij

Hubertus w Stajni Witunia

10.12, 28.11.2022 . Aktualizacja: 18.32, 28.11.2022
Skomentuj Hubertus w Stajni Witunia - fot. Andrzej Ossowski
REKLAMA

Hubertus w Stajni Witunia p. Wojciechowskich tradycyjnie zakończył tegoroczny cykl Hubertusów na naszej części Krajny.

Przy zmiennej pogodzie, od mgieł, zachmurzenia do przebijającego się przez chmury słońca, w Hubertusie wystartowało kilkadziesiąt koni i jeźdźców. Były też powozy i przyczepy dla zawsze licznych gości tej imprezy.

Po przygotowaniu koni wszyscy wyruszyli kilkukilometrowym szlakiem na pole gonitwy za lisem.

W tym roku rozegrano dwa biegi, pierwszy dla zaawansowanych jeźdźców, drugi dla młodzieży, było też szukanie lisa dla najmłodszych, którzy szukali lisiej skóry w ogrodzonym fragmencie lasu.

Jeźdźcy ze zmiennym szczęściem starali się dopaść przebiegłego lisa. Źle naciągnięty popręg spowodował, że jeden z jeźdźców niestety rozstał się ze swoim koniem. Na szczęście konia udało się zatrzymać i po naciągnięciu popręgu mógł kontynuować pogoń. Nietrudno się domyślić, że w końcu w obu biegach któryś z jeźdźców przechytrzył lisa, co nie było takie łatwe. Aby ściągnąć lisią kitę, jeździec musi podjechać z lewej strony lisa i swoją lewą ręką ściągnąć zamocowaną na prawym ramieniu uciekającego jeźdźca lisią kitę.

Po gonitwie wszyscy wrócili do stajni gospodarzy, gdzie odbyło się wręczenie pucharów, dyplomów i dekoracja koni i jeźdźców.

Dodatkową atrakcją był pokaz łucznictwa przeprowadzony przez Szkółkę Jeździecką "Pasja" z Opalenia pod Gniewem.

Hubertus w Wituni był też okazją do spotkania przy ognisku, bigosie i kiełbaskach z rożna środowiska hodowców koni i miłośników tych pięknych zwierząt.

Andrzej Ossowski

(.)
 

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%