Piła Byli poszukiwani, dlatego celowo próbowali wprowadzić w błąd policjantów - fot. policja.pl
W poniedziałek funkcjonariusze Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego KPP Piła zostali wezwani do jednego z pilskich marketów, gdzie doszło do kradzieży artykułów higienicznych na kwotę ponad 40 złotych - informuje KPP Piła.
Policjanci próbowali wylegitymować sprawcę. Mężczyzna oświadczył, że nie ma żadnego dokumentu, ale poda swoje dane. Mundurowi sprawdzili, że podawane dane były fałszywe i zatrzymali mężczyznę.
Funkcjonariusze z wykorzystaniem urządzenia do szybkiej identyfikacji daktyloskopijnej potwierdzili tożsamość mężczyzny. Okazał się nim 27-letni Pilanin, który był poszukiwany listem gończym do odbycia kary pozbawienia wolności w wymiarze 1 roku i 4 miesięcy.
Mężczyzna trafił do zakładu karnego. Ponadto wobec 27-latka został skierowany wniosek o ukaranie do sądu za popełnione wykroczenia: wprowadzenia w błąd funkcjonariuszy oraz kradzieży sklepowej.
Podobną interwencję przeprowadzili kilka godzin później policjanci Wydziału Ruchu Drogowego. Na jednej z ulic w centrum Piły zatrzymali do kontroli busa. Jeden z jego pasażerów podczas legitymowania podawał nieswoje dane.
Policjanci widząc m.in. historię popełnionych wykroczeń rozpytali szczegółowo legitymowanego. Mężczyzna nie potrafił odpowiedzieć na większość pytań, dlatego został zatrzymany. Po wykonanych czynnościach wyszło na jaw, że mężczyzna podawał wcześniej dane swojego brata.
W rzeczywistości był to 35-letni mieszkaniec powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego, który był poszukiwany przez Prokuraturę Rejonową w Trzciance. Wobec mężczyzny został również skierowany wniosek o ukaranie do sądu za popełnione wykroczenie.
Policjanci przypominają, że celowe wprowadzenie funkcjonariuszy w błąd co do swojej tożsamości oraz nieokazanie dokumentów potwierdzających tożsamość stanowi wykroczenie zagrożone karą grzywny lub ograniczenia wolności. Ponadto policjanci na mocy artykułu 45 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia mają prawo zatrzymać osobę, aby ustalić jej tożsamość.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu e-krajna.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz