Zamknij
REKLAMA

Na zachodnim krańcu Europy – kolejna grupa uczniów z CKZiU o nauce zawodu w Portugalii

18:42, 29.10.2020 | E.S
Skomentuj Na zachodnim krańcu Europy - fot. nadesłane CKZiU
REKLAMA

Minęły właśnie dwa tygodnie od rozpoczęcia przez nas (20 uczniów CKZiU w Więcborku) stażu zawodowego w Portugalii, a dokładnie w Lizbonie. Nasze praktyki zaczęliśmy dnia 05.10.2020. Reprezentujemy dwa kierunki: technik logistyk oraz technik ekonomista. Logistyków podzielono na trzy grupy: dwie pracujące w sieci Brico (Depot i Sintra), a trzecią znajdziecie w Metro Lizbona. Natomiast ekonomiści swoje praktyki odbywają w Casa da Educação Sapere Aude-Educação e Formação również w Lizbonie.

Od samego początku w pracy panowała bardzo przyjemna atmosfera. Przedstawiono nam całą kadrę oraz przydzielono osoby, z którymi pracujemy.

My, logistycy, jesteśmy już od pierwszego dnia traktowani jak pracownicy mający doświadczenie. Dostaliśmy plakietki z naszym imieniem, tapeciaki oraz ubrania robocze. Do naszych zadań należą między innymi rozpakowywanie towarów oraz układanie ich na półkach zgodnie z kodem kreskowym. Układanie towarów na paletach oraz owijanie ich folią też nas nie ominęło. Jest to czasochłonna praca, lecz bardzo satysfakcjonująca, ponieważ to od nas zależy, czy towar dotrze w całości do klienta. Zostaliśmy również obdarzeni dużym zaufaniem, ponieważ od pierwszego dnia mogliśmy transportować towar na wózkach paletowych ręcznych oraz elektrycznych. Grupa pracująca w Metro Lizbona wykonywała zadania podobne do naszych. Dodatkowo sprzątali magazyn by przygotować go do nowej funkcji. Rozmontowywali stare regały by zastąpić je nowszymi. Zapoznali się również z nową technologią magazynowania. Polega to na wpisywaniu danych komend do komputera, by robot dzięki nim wiedział, gdzie ma się udać i jaki towar dostarczyć do punktu odbioru.

Podobnie do logistyków pierwsze dni na praktykach zaczęli ekonomiści. Początkowo uczyli się podstawowych wyrażeń i zwrotów w języku portugalskim. Zapoznali się również z terminologią ekonomiczną. Ostatniego dnia pierwszego tygodnia praktyk prezentowali w dwóch grupach przygotowane przez siebie wypowiedzi w języku angielskim dotyczące pojęć ekonomicznych. Po zakończeniu pracy udali się wraz z przedstawicielką firmy do Muzeum Elektryczności. Opowiedziano im tam jak Lizbona i okolice pozyskiwały energię elektryczną w XX wieku. Każdy dzień mijał im w bardzo przyjemnej atmosferze.

Dni wolne od pracy (sobota i niedziela), były zaplanowane od rana do wieczora. W sobotę w dziesięcioosobowych grupach udaliśmy się do największego oceanarium w Europie, czyli Oceanário de Lisboa. Pierwsze co zobaczyliśmy to ogromne akwarium, a w nim ryby różnego rozmiaru, koloru i gatunku, między innymi rekiny, płaszczki czy ryby piły. Na wybiegach znajdowały się pingwiny oraz foki, które były bardzo przyjazne w stosunku do ludzi. Po zakończeniu zwiedzania poszliśmy na spacer do Parku Narodów. Naszą uwagę przykuł ogromny most Vasco Da Gama. Most ten spina brzeg rzeki Tag z miejscowością Montijo. Rozciąga się on na niewyobrażalną długość 12 345 metrów.

W niedzielę (11.10.2020), zaraz po śniadaniu, udaliśmy się na przystanek autobusowy by dostać się na plażę Santo Amaro de Oeiras. Z autobusu przesiedliśmy się do pociągu i ruszyliśmy wzdłuż wybrzeża. Przejechaliśmy przez dzielnicę Belem. Właśnie w tym rejonie znajduje się stara wieża z 1520 roku, która przetrwała trzęsienie ziemi, którą mogliśmy zobaczyć z bliska. Po kąpieli oraz opalaniu udaliśmy się w drogę powrotną. Pokonaliśmy tę samą drogę, podziwiając infrastrukturę Lizbony.

Od poniedziałku 12.10.2020r. zaczęliśmy drugi tydzień zagranicznych praktyk. Logistycy doskonalili swoje umiejętności w sklepach Brico i Metro Lizbona. Sklepy są bardzo duże, można się w nich zgubić. Pracownicy bardzo mili, dobrze przygotowują nas do przyszłej pracy w zawodzie. Większość z nich potrafi mówić w języku angielskim, ale nie wszyscy. Udało nam się jednak pokonać te ograniczenia. Znajomość języka angielskiego przydaje się w zawodzie logistyka.

Jedną z rzeczy, którą zajmowaliśmy się przez te dni było przewożenie palet z ładunkiem przy użyciu paleciaka, a później układanie przedmiotów z kartonów na regałach w sklepie według kodu produktu. Inną pracą było skanowanie kartonów przy użyciu specjalnego urządzenia, co było dość monotonne. Przekładaliśmy też produkty z większej palety na mniejsze. Gdy ktoś czegoś nie rozumiał, tłumaczono mu spokojnie tak, aby wiedział na przyszłość. Nasi opiekunowie nauczyli nas też, jak przemieszczać produkty zwykłymi, jak i długimi paleciakami. Wszystkie polecenia wydawane przez opiekunów staraliśmy się wykonywać jak najdokładniej. Pracownicy w chwilach wolnych pytali o zwroty i słowa w naszym ojczystym języku, bardzo chętnie się ich uczyli i powtarzali, co było zabawne.

Natomiast ekonomiści na początku drugiego tygodnia poznali Alexandre, ich nową przewodniczkę po świecie ekonomii. Rozmawiali na temat funkcjonowania przedsiębiorstw oraz poznawali ich struktury. Uczyli się również jak prowadzić dyskusję. Podzieleni na dwie grupy uczestniczyli w wymianie poglądów w języku angielskim. Dowiadywali się również o tym, jak ważne są dla przedsiębiorstwa negocjacje.

W środę po skończonej praktyce udali się wraz z panią Catariną do Muzeum Carris, w którym sporo dowiedzieli się o historii transportu miejskiego w Lizbonie. Mieli okazję przejechać się tramwajem z dawnych czasów. Kolejne dni praktyk minęły im w przyjaznej atmosferze.

W sobotę (17.10) cała nasza grupa po przewodnictwem pani Catariny wybrała się autokarem na wycieczkę do miejscowości Sintra. Pierwszym punktem, który zwiedzaliśmy po drodze był pomnik Chrystusa Króla, zainspirowany pomnikiem w Rio de Janeiro w Brazylii. Santuàrio Cristo Rei jest centrum modlitwy o pokój na świecie. Tam mieliśmy okazję wjechać na punkt widokowy, z którego oglądaliśmy panoramę Lizbony i rzeki Tag. Następnie nasza grupa odwiedziła Sintrę i zwiedziła Palacio National de Sintra. Piękny starodawny pałac każdy mógł zwiedzać w swoim tempie. Kolejnym przystankiem był najbardziej wysunięty na zachód punkt Europy (przylądek Cabo da Roca). Zachwycił nas piękny widok na niekończący się Ocean Atlantycki, na którego drugim końcu znajduje się Ameryka. W drodze powrotnej mieliśmy okazję zobaczyć plaże oraz fale nad Porto Sante Maria oraz przepaść Boca do Inferno. Po powrocie udaliśmy się na kolację i każdy mógł odpocząć po dniu pełnym wrażeń.

Nikt nie spodziewał się, że pierwsze dwa tygodnie miną tak szybko. Liczymy na to, że doświadczenia wyniesione z pracy oraz wrażenia z kolejnych wycieczek, przydadzą się w przyszłości.

stażyści z CKZiU

(E.S)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%